piątek, 15 sierpnia 2014

Podróż

Ostatnio zachciało mi się jechać do Warszawy, ponieważ dawno tam już nie byłam. Zabrałam więc przyjaciółkę i przy okazji odwiedziłam ciotkę u której mieszkałam przez pewien czas właśnie w Warszawie (czasem dobrze mieć rodzinę w innych miastach :D ). Wraz z przyjaciółką chodziłyśmy po mieście, ja jestem przyzwyczajona do długiego chodzenia nawet w największe upały, ale ona nie nadążała, dlatego musiałam zwalniać czasem, co przyznam szczerze trochę mnie irytowało, ale no cóż  :). Ja z chęcią chodziła bym tak cały dzień, ale biorąc pod uwagę przyjaciółkę wracałyśmy do domu po 3-4 godzinach zwiedzania, w domu robiłam obiad dla nas, mojej ciotki i jej narzeczonego a wieczorkiem znowu wychodziłyśmy gdzieś, ponieważ ja nie bardzo lubię spędzać zbyt dużo czasu w domu :)

Korzystając z tego że byłam w Warszawie i zbliżał się meet fanów jednego z moich ukochanych seriali postanowiłam na niego pójść, tym bardziej, że mialy tam być moje przyjaciółki z którymi do tej pory miałam kontakt tylko przez internet, ale szczerze powiedziawszy czasem wolę takie znajomości niż z niektórymi osobami z mojej okolicy. Gdy szlam na miejsce myślałam że ich nie znajdę, w końcu w parku było pełno ludzi, ale bez problemu ich odnalazłam i przywitałam się z Beatką (jedna ze wspomnianych przyjaciółek) druga miała przyjechać później.

Gdy tak siedzielismy sobie wszyscy i rozmawialiśmy o Doctorze Who (bo to był ten serial) Beatka dostała wiadomość od Sherly że już jedzie, więc wyszłyśmy po nią. Gdy się spotkałyśmy wyściskała nas i przedstawiła kogoś wyjątkowego dla niej, na początku martwiła się że od będzie mnie podrywał czy coś jak poszła do lazienki, ale nic takiego się nie wydarzyło, dowiedziałam się jedynie, że jednak są osoby tak samo lub nawet bardziej pokręcone ode mnie :D

Spędzilyśmy razem parę godzin rozmawiając, robiąc sobie zdjęcia i śmiejąc się, to było naprawdę świetne, ale niestety Beatka musiala jechać i ja tez powoli musiałam się zbierać. Odprowadzilyśmy najpierw Beatkę a później poszłam na tramwaj. Kilka dni póxniej niestety musiałam wracać do mojego miasta z rodzinnych przyczyn i nie mogłyśmy sie spotkać, ale mam nadzieję że uda nam się to, jeśli nie to znowu trzeba będzie czekać rok na spotkanie.

W domu zajmowalam się bratanicą, pomagałam przy dziadku no i musiałam zaganiać młodszych braci do roboty w domu, bo sami z wlasnej woli się za to nie wezmą :D Ja już znalazlam na nich sposób, trzeba przed nimi chować kabel od komputera i PlayStatnion bo inaczej nic nie zrobią :)

Teraz sobie siedzę i piszę słuchając przy tym muzyki, może mi powiecie jakie są wasze ulubione piosenki? :) Ja w sumie słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho i muszę znać tłumaczenie tej piosenki, bo inaczej dziwnie mi sie słucha nie wiedząc o czym wlaściwie słucham :D Na mojej playliście mam piosenki w języku Polskim, Niemieckim, Angielskim i Japońskim i wszystkie wiem o czym są :)

To chyba tyle na dzisiaj :) Trzymajcie się ;)